12,13 happy day
Bardzo przepraszam ale wczoraj z jednej strony zapomniałam o poście a z drugiej chyba nie dałam rady. Wczorajszy dzień był ciężki. Zawaliło mi gardło, mówiąc moim potocznym językiem i dostałam katatu. Dzień ten określam jako ciężki, ale posiedziałam se w domku i poodpoczywałam.
Dziś jest z moim zdrówkiem troszeczkę gorzej. Wczoraj było kiepsko a dziś jest źle. Cały dzień "kapie" mi z nosa.
W szkole mimo wszystko było całkiem spoko. To nic że dostałam krzesłem w nogę :P Wieczorem posiedziałam i pogadałam z mamą. Chyba brakowało mi jej przez ten tydzień (ach ta córeczka mamusi i wgl). No a kolejne 3 dni wole, więc luzik. Pozdro :D
Komentarze
Prześlij komentarz