17 happy day

Piątek ^^
Miałam 6 lekcji, które dość szybko i w dobrej atmosferze minęły :)
Wróciłam do domu, zjadłam pyszną zupkę ugotowaną przez moją mamę i miałam wyjść z dziewczynami na rowerki. Nie wyszło nam dzisiaj :/ Natalka, pojechała do cioci. Ja (rozdziawa) coś sobie naciągnęłam, gdzieś w okolicach biodra i ledwo chodzę. Magda, pomimo że ostatnio miała mały wypadek (wczoraj chyba) na rowerze była jako jedyna gotowa na przejażdżkę.
Zostałam więc w domu. Zrobiłam lekcje (dziwne), pomontowałam, pooglądałam youtube (nadal nadrabiam zaległości) i poczytałam nawet trochę. Przez momen oglądałam Transformersów z rodzicami i siostrą, jedząc lody.
Jakoś tak dziwnie się dzisiaj ten post kończy, no ale trudno. Do jutra :)

Komentarze

Popularne posty

Translate