27 happy day

Mam taki nawał (?) nauki, że masakra. Nie zdążyłam nawet zrzucić zdjęć, więc zobaczycie je może jutro :/ Brak zdjęć (znowu), cytat z najlepszego filmu na podstawie najlepszej książki <3  Nie mogę się już doczekać chociaż ostatniego tygodnia szkoły.
Dziś "przepadła" mi matematyka i j.polski bo kręcimy film z Comeniusa czyli naszego projektu, z którego byłam na Węgrzech :) Nagrywanie filmu to mega ciężka, monotonna (po czasie) i żmudna praca, ale jest całkie okay.
Jeszcze nie do końca odespałam majówkę (bo ona jest do odespania) i praktycznie cały dzień chodziłam jak zombie.
Idę spać, dobranoc.

Komentarze

Popularne posty

Translate