44 happy day
Spóźnienie, sorki.
Z jednej strony chciałam napisać tego posta wczoraj jak codziennie i wogule a z drugiej nie bo nic nie wymyśliłam :/
Byłam wczoraj nie wyspana, więc jeszcze bardziej nic mi się nie chciało. Sprawdzian z WOSU poszedł dobrze (tak myślę). Na 3 lekcji miałam próbę, która poszła całkiem nieźle i w miarę szybko. Pyszny obiad wczoraj miałam, za to dzisiaj ja gotuje (ale to w kolejny poście). Jeździłam z moimi rodzicami po sklepach i szukaliśmy brodzika z powodu małego remontu łazienki. Byłam w kościele bo bierzmowanie. Wieczorkiem z tatą i siostrą pojechaliśmy na basan :) trochę aktywności :P No a jak wróciliśmy to w sumie było trochę późno i po mojemu już było bez sensu zaczynać cokolwiek robić więc no. Posiedziałam se troszkę, później grałam w jakąś gre na tablecie siostry, oczywiście z nią, pczytałam fanfiction Froncali i poszłam spać. Mój dzień w skrucie :)
http://www.froncala.blogspot.de/?m=1 - blog, fanfiction Froncali
Z jednej strony chciałam napisać tego posta wczoraj jak codziennie i wogule a z drugiej nie bo nic nie wymyśliłam :/
Byłam wczoraj nie wyspana, więc jeszcze bardziej nic mi się nie chciało. Sprawdzian z WOSU poszedł dobrze (tak myślę). Na 3 lekcji miałam próbę, która poszła całkiem nieźle i w miarę szybko. Pyszny obiad wczoraj miałam, za to dzisiaj ja gotuje (ale to w kolejny poście). Jeździłam z moimi rodzicami po sklepach i szukaliśmy brodzika z powodu małego remontu łazienki. Byłam w kościele bo bierzmowanie. Wieczorkiem z tatą i siostrą pojechaliśmy na basan :) trochę aktywności :P No a jak wróciliśmy to w sumie było trochę późno i po mojemu już było bez sensu zaczynać cokolwiek robić więc no. Posiedziałam se troszkę, później grałam w jakąś gre na tablecie siostry, oczywiście z nią, pczytałam fanfiction Froncali i poszłam spać. Mój dzień w skrucie :)
http://www.froncala.blogspot.de/?m=1 - blog, fanfiction Froncali

Komentarze
Prześlij komentarz