51 happy day
No to można powiedzieć, że połowa za nami :)
Cały dzień szczęśliwa i roześmiana nie wiadomo z jakiego powodu :D Kolejna próba minęła mi w dobrej atmosferze i bardzo szybko. Rozleniwiłam się ostatnio strasznie aż żal wogule wspominać o czymkolwiek. Porażka, nie mam weny, nie polecam tego czytać, wiem że już za późno.
Muzyko dopomóż:
Totalnie inne covery :) oba zespoły pewnie się jeszcze tu pojawią :)
No i mam jeszcze zażalenia:
- dajcie słońce i ciepło
-dajcie wolne
Dziękuje dobranoc.
Post porażka, przepraszam, obiecuję się poprawić.
Komentarze
Prześlij komentarz