61 i 62 happy day
Przez najbliższy czas chyba łatwo będzie mnie uszczęśliwić :) potrzebne będą (jak w przepisie): świetna pogoda (+20 i więcej), przyjemny wiaterek, spokojne,zaciszne miejsce, muzyka, dobra książka, w gratisie mogą być również: dobre towarzystwo, szumiąca woda np. rzeka, drzewa i śpiew ptaków, w ewentualności łąka z świerszczami lub konikami polnymi. Wiem że jestem dziwnym człowiekiem :D
Sobota: trochę sprzątania, rowery, leniuchowanie na świerzym powietrzu :)
Niedziela: kościół, gril, rolki, dzieci, nauka do poprawy.
Tak jak mówiłam nic nowego. Mam pewien dziwny (?), nie wiem jak inaczej go nazwć, plan. Trochę wątpię w jego zrealizowanie ale warto próbować :)
Do kolejnego :*
Sobota: trochę sprzątania, rowery, leniuchowanie na świerzym powietrzu :)
Niedziela: kościół, gril, rolki, dzieci, nauka do poprawy.
Tak jak mówiłam nic nowego. Mam pewien dziwny (?), nie wiem jak inaczej go nazwć, plan. Trochę wątpię w jego zrealizowanie ale warto próbować :)
Do kolejnego :*
Komentarze
Prześlij komentarz