74 75 76 happy day
Plan był inny ale wyszło jak wyszło. Miały pojawić się dwa posty jeden z piątku i soboty a drugi z niedzieli. Mówi się trudno :/
W piątek praktycznie nic nie robiłam. Wyceniałam książki do sprzedaży i siedziałam w internetach. W sobotę mimo małych problemów pojechałam na FESTIWAL KOLORÓW do Białegostoku :D Mega pozytywna impreza, super zabawa i wogule :) Bardzo dziękuję mojemu tacie który nas tam zawiózł. W sumie to nie wiem jak dalej opisać te wydarzenie, dlatego zarzucę was zdjęciami :)
Niedziela, egzamin z modlitw do bierzmowania zdany :D Samotna wycieczka rowerem do dziadków na wieś udana. Zajechałam, najadłam się, pogadałam, wróciłam :D
POLECAM :D
Komentarze
Prześlij komentarz