Tydzień nad morzem. Wspomnienie wakacji

Myślę że po pierwszym tygodniu szkoły to całkiem dobry czas aby jeszcze troszkę pożyć wakacjami i je powspominać. Ja spędziłam rodzinny tydzień nad polskim morzem, w Łebie. 
Piosenki całego wyjazdu:
KLIK   KLIK   KLIK
5 Seconds Of Summer - Fly Away

Dzień 1 (14.08.15) piątek:
- jazda samochodem 
- niestety brak zdjęć

Dzień 2 (15.08.15) sobota:
- wyprawa na wydmy, pogoda nam dopisywała :)






- spacer (powrót z wydm) brzegiem morza, tak ok. 8/9 km





Dzień 3 (16.08.15) niedziela:
- spacer po mieście (brak zdjęć)
- wyjście do włoskiego cyrku "Medrano". Nie pamiętam kiedy byłam ostatnio w cyrku. Ale ten naprawdę polecam wszystkim. CU-DO-WNY :)
















Starałam się w miarę ograniczyć zdjęcia bo jest ich naprawdę dużo :D

Dzień 4 (17.08.15) poniedziałek:
- dzień plażowania, nie do końca udany bo bardzo krótko byliśmy na plaży. Wszystko to z powodu wiatru, który zawiewał nas piachem, dosłownie. 
- występ "Kabaretu pod wyrwi groszem" 
- brak zdjęć z całego dnia

Dzień 5 (18.07.15) wtorek:
- rowerowa wyprawa na latarnie, ok. 50 km w obie strony. Nie, nikt z naszej czwórki (ja,siostra, rodzice) nie jeździ tyle rowerem na co dzień :D






Dzień 6 (19.08.15) środa:
- udany dzień plażowania :) super opalenizna, troszkę piekło, ale znów brak zdjęć :/

Dzień 7 (20.08.15) czwartek:
- wstałam o godzinie 4:50 i poszłam na wschód słońca ^^







- kolejny udany dzień plażowania ;)

Dzień 7 (21.08.15) piątek:
-powrót do domu z przystankiem w Gdańsku :D


















Wiem że sporo zdjęć ale mam nadzieję, że dotarliście tutaj - do końca :)
Mamo, tato dzięki za wyjazd :)
Do zobaczenia w następnym :*
Weronika☺

Komentarze

Popularne posty

Translate