Brak tytułu bo nie mam pomysłu haha :D
Witam
No i mamy grudzień. Ostatnia prosta i święta. Kto już się cieszy? :D Ja niestety muszę przeżyć obecny tydzień. Wszystko dlatego, że mam pierwsze próbne egzaminy. Nie jestem z tych osób, które się boją czy stresują (no dobra tylko rozszerzony angielski budzi we mnie respekt) ale wiadomo już tydzień trochę zawalony. Niektóre osoby burzą się: "Po co te próbne!? Jeszcze oceny niby mają z tego nam wstawić!? Chyba ich coś boli, kto to wymyślił!?". No i tak mniej więcej czasami wygląda współpraca z moją klasą. Częstym stwierdzeniem mojej klasy jest ostatnio UWAGA UWAGA "MODA NA SUKCES" *płacząca ze śmiechu emoji*. To takie prawdziwe :'D Ale wracając do próbnych egzaminów. Ja uważam, że przydadzą się nam. Niektórzy może przestaną się tak bać, stresować, dowiemy się jak to mniej więcej wygląda itd. Ale to tylko moje zdanie. Myślę, że jeśli je już sprawdzą to napiszę jak mi poszło, chociaż nie wiem czy będzie się czym chwalić :D może nie poszło aż tak strasznie źle, miejmy nadzieję i bądźmy dobrej myśli :))
Zaczęło się robić już coraz zimniej. Nawet śnieg trochę padał (u mnie) ale szybko się roztopił bo było mu chyba za ciepło, ta na pewno a nie chyba. Kupiłam cieplejsze buty a następnego dnia co? Mróz. Ale mi się udało :)
Mam trochę zdjęć z powiedzmy początkowej jesieni i a co mi tam dodaje, miłego paczania :)
Do następnego, mam nadzieję szybciej niż ostatnio.
Komentarze
Prześlij komentarz